Podwyżka cen za fracht powyżej 1000 dolarów za TEU

Ostatnie kilka miesięcy to był ciężki czas dla większości armatorów. Transportowe stawki osiągały bowiem poziomy tak niskie, że były powodem wielu zmartwień każdego przewoźnika. Rzecz jasna z tak niskich stawek uradowani byli kontrahenci, dla których tak niskie kwoty oznaczały z kolei znacznie niższe koszty inwestycji. Takie niskie ceny wzięły się z paru rzeczy, które się wzajemnie nałożyły. Po pierwsze sporo się powiększyła ilość kontenerowców oddanych do użytku , co przyczyniło się do dużej nadpodaży miejsca na pokładach i w ładowniach. Dodatkowo od paru miesięcy występuje kryzys w Chinach, to ma swoje odzwierciedlenie na handlu na całym świecie, w tym przewozach kontenerowych. Obie te rzeczy sprawiły, że opłaty za kontener spadły do wartości mniej niż pięciuset dolarów, co stawiało pod znakiem zapytania zyskowność wielu połączeń. Specjaliści od jakiegoś czasu twierdzą, że za jakiś czas nastąpi ożywienie rynku i ceny wzrosną, dla przewoźników idealna by była suma powyżej 1000 dolarów za kontener. Wzrost cen za fracht powyżej tysiąca dolarów za TEU I faktycznie tak się stało, bo na początku tego tygodnia na szlaku Europą Północną a Azją cena za kontener podskoczyła do 1232 dolarów. W porównaniu z z ostatnim miesiącem minionego roku oznaczało to wzrost o ponad 100 procent, bo raptem przed tygodniem cena wynosiła niewiele ponad pięćset dolarów. Podobnie wysokie wzrosty pojawiły się na pozostałych trasach, dla przykładu między Azją a portami śródziemnomorskimi było to prawie 150 procent. Oczywiście te zmiany w dużym stopniu wpłynęły na różnorakie indeksy i wskaźniki, dla przykładu jeden z ważniejszych z nich czyli SCFI sięgnął poziomu 836,96 dolarów za TEU. Tak dobre rezultaty to przede wszystkim duże ożywienie w Chinach, gdzie zbliżający się rok księżycowy zaczął mocno napędzać zakupy. Poza tym właściciele statków zdecydowali się na powetowanie strat z poprzedniego roku i sporo podnieśli ceny przy krótkoterminowych umowach. Lecz w dalszej perspektywie czasu ciężko może być utrzymać ceny w takiej wysokości. Panuje jednak przekonanie, że po chwilowym dynamicznym wzroście nadchodzące tygodnie skorygują jednak ceny dość mocno.